W Anielskim Zakątku zależy nam na rodzinnej atmosferze. Dziećmi opiekują się Ciocie a grupa mieszana wiekowo przypomina rodzinę i tworzące się w niej więzi i zależności.

Atmosfery dopełniają stonowane, pastelowe, niekrzykliwe barwy i kolory (zmieniające się w ciągu roku), naturalne zabawki i narzędzia codziennego użytku. Dzieci dobrze czują się i rozwijają w otoczeniu stymulującym do aktywności wewnętrznej, uporządkowanym i jednocześnie bogatym w przedmioty pobudzające ożywcze działanie wyobraźni. To ma być ich przestrzeń, ich świat, ich ulubione miejsce, w którym mają czuć się bezpiecznie i pewnie. Sama aranżacja przestrzeni wpływa na aktywność wychowanków, dlatego proponujemy takie jej zagospodarowanie, które pozwoli dzieciom na podejmowanie różnorodnych form działania i zabaw tematycznych.
Na naszych ścianach nie znajdą Państwo szeregu tablic ze zbiorami, literkami, kształtami, owocami i tym podobnymi informacjami. By umożliwić jak najpełniejszy rozwój dziecięcej kreatywności i możliwości dbamy o wzrok dzieci i ograniczamy nadmierną stymulację bodźcami.
Wiedzę przekazujemy w sposób prosty i zarazem ciekawy. Mamy świadomość jak wystrój, program (rytm i rodzaj zajęć) i atmosfera wpływają na codzienne funkcjonowanie dzieci (więcej w artykule „Kąciki”)
Czemu róż? Wbrew pozorom nie jest to kolor tylko dla dziewczynek 🙂 Zgodnie z ostatnimi badaniami i nauką o barwach, kolor różowy (niejednolity, z głębią cieniowania) daje dzieciom najwięcej poczucia bezpieczeństwa i wyzwala w nich dobro.
Dzisiejszy świat zapewnia dzieciom (i dorosłym również) zbyt wiele bodźców, które coraz częściej należy świadomie ograniczać, ignorować czy wręcz wyłączać. Dorosły człowiek mniej lub bardziej potrafi filtrować dochodzące do niego informacje i bodźce. W ciągu swojego życia uczymy się wybierać z ogromu informacji tylko te, które są dla nas istotne. Dla wielu rodziców zaskoczeniem jest fakt, że dziecko nie posiada jeszcze tej umiejętności. Dlatego tak łatwo jest je rozproszyć, tak łatwo wpada w histerię czy czuje się zagrożone. Każdy nadmiar bodźców długo odreagowuje, nie może zasnąć, moczy się w nocy itp. Dzisiejsze dzieci często są przestymulowane krzykliwymi barwami, hałasem, grającymi zabawkami, telewizją, bajkami (z których treść i język wielu pozostawia wiele do życzenia), a nawet wzorkami na pościeli z mnóstwem detali czy tapetą w pokoju dziecięcym.
Jako świadomi dorośli, którym leży na sercu dobro dzieci
- zadbajmy o spokojny, ciepły wystrój dziecięcych pokoi i pomieszczeń, w których przebywają

- postawmy na delikatne, wyciszające i bezpieczne barwy
- zadbajmy o spokojną, dobrą muzykę z budującą treścią
- zapalmy świecę do posiłku, jedząc go razem z dzieckiem
- zrezygnujmy z modnych tapet bogatych w detale na rzecz prostego piękna
- zaplanujmy zabawę „cichymi” zabawkami (te hałasujące bardzo przykuwają uwagę małego dziecka, co jest wygodne na krótką metę, ale w dłuższej perspektywie jest to destrukcyjne poznawczo, gdyż dziecko uczy się, że zajmuje je tylko to, co dostarcza „fajerwerków” i ciągłych bodźców – wzrokowych, fonicznych itp. Inne rzeczy, które są ciche, z czasem stają się nudne, co ma przełożenie na późniejszą zdolność do nauki i przyswajania wiedzy w szkole i na dalszych etapach nauczania)
- zaproponujmy dziecku spacer, wycieczkę czy wspólną grę (planszową lub na zewnątrz-kometka, ringo, ciuciubabka, gra w chowanego itp.).
Są to niektóre drobne kroki do przyszłego szczęścia naszych pociech w dorosłym życiu.
<<<Powrót
